The Game Awards 2021 – możesz poczuć się tak, jakbyś tam był

The Game Awards 2021 można obejrzeć na platformie YouTube oraz Twitch, ale nie tylko. Dla tych, co szukają lepszych wrażeń, dobrą wiadomością będzie możliwość zobaczenia wręczania nagród w wirtualnym świecie.

Nominacje znamy, wiemy, że niektórych na rozdaniu nagród zabraknie, a teraz pojawiła się również informacja o możliwości obejrzenia wydarzenia w metawersum zbudowanym za pomocą narzędzia Core. 

Jak to będzie wyglądało?

Gracze będą mogli obejrzeć wydarzenie na platformie Core Axial Tilt, a w jego trakcie uczestniczyć w wirtualnej wersji czerwonego dywanu. Czekać na nich będzie również kilka unikatowych, interaktywnych doświadczeń, dostępnych jedynie podczas transmisji. Pojawi się także głosowanie, wirtualne nagrody raz występ DJ-a. 

Game Awards rozpoczyna się 9 grudnia o godzinie 21:00 ET (3:00 naszego czasu). Będziecie oglądać?

 Źródło: theverge.com, twitter

Zródło benchmark.pl

Dwa nowiutkie laptopy HP szykujemy dla naszego klienta.

Dobraliśmy sprzęt pod wymagania klienta

Laptopy HP Procesor i3 10 generacji 8GB Ram 256 SSD Windows 10

O czyszczenie systemu że zbędnych aplikacji, aktualizacja systemu, optymalizacja do pracy.

Wiceprezes Sony oskarżony o pedofilię zostaje zwolniony z pracy

George Cacioppo jeszcze kilka dni temu pełnił funkcję wiceprezesa w Sony Interactive Entertainment. Z pracą pożegnał się jednak za sprawą skandalu związanego z propozycjami seksualnymi kierowanymi w stronę 15-latka.

Wiceprezes Sony traci pracę – George Cacioppo składał propozycje seksualne nieletniemu

O sprawie dowiedzieliśmy się za sprawą materiału opublikowanego na kanale zajmującym się demaskowaniem pedofili – People v. Preds w serwisie YouTube. To właśnie na jednym z ostatnich materiałów pojawił się 64-letni George Cacioppo, który przez ostatnie lat, jako wiceprezes Sony pracował nad PlayStation Store.

Uruchom wideo

Jak wynika z filmu – mężczyzna usiłował umówić się na spotkanie z 15-latkiem poznanym za pośrednictwem aplikacji randkowej Grindr (to coś w rodzaju Tindera, z tym że przeznaczone dla społeczności LGBT).

Rozmówca George’a wielokrotnie informował o swoim wieku, mimo wszystko były wiceprezes Sony stale naciskał na spotkanie o jednoznacznym charakterze i nie przestawał wysyłać zdjęć w rodzaju tych, których raczej nie powinniśmy udostępniać w jakimkolwiek komunikatorze (dla własnego bezpieczeństwa).

Choć z materiału wideo nie wynika jasno, że George Cacioppo popełnił przestępstwo, a podczas całego filmu mężczyzna posługuje się pseudonimem Jeff, to Sony zdążyło już wystosować oświadczenie:

Zdajemy sobie sprawę z sytuacji, a pracownik (red.: wskazany w materiale) został zwolniony.

Twórcy kanału People v. Preds informują, że materiał został opublikowany, ponieważ policja zwykle nie współpracuje z podobnymi organizacjami – konieczne było zatem użycie Internetu jako medium do przekazania oskarżeń.

Źródło: kotaku.com

Zródło benchmark.pl

Syberia: The World Before: premiera gry opóźniona

Premiera gry Syberia: The World Before jednak nie odbędzie się w tym roku. Studio Microids niemal w ostatniej chwili zdecydowało się na zmianę swoich planów.

Syberia: The World Before dopiero w przyszłym roku

Nawet przy okazji wspominania o grze w zeszłym miesiącu utrzymywano, że Syberia: The World Before trafi w ręce graczy 10 grudnia. Tak się jednak nie stanie, zainteresowani najnowszą odsłoną jednej z najbardziej znanych serii przygodówek będą musieli poczekać kilka tygodni, a niektórzy kilka miesięcy dłużej.

Nowy termin premiery nie został sprecyzowany. Ujawniono jedynie tyle, że mowa o I kwartale 2022 roku. Trzeba jednak dodać, że dotyczy to wyłącznie PC. Wprawdzie Syberia: The World Before pojawi się też na konsolach, ale nastąpi to jeszcze później.

Nowa Syberia potrzebuje ostatnich szlifów

Cały komunikat opublikowany przez Microids utrzymano w tonie, który z reguły towarzyszy nam przy tego typu okazjach. Poza informacją o zmianie daty premiery nadmieniono też, że gracze nie mają wielkich powodów do obaw, bo tak naprawdę chodzi jedynie o drobne poprawki.

Syberia: The World Before ma podobać się graczom, twórcom, a jednocześnie być wierna uniwersum, jakie wykreował Benoit Sokal, ojciec tej serii. Fani doskonale wiedzą, że to nieprzypadkowa wzmianka. Benoit Sokal zmarł kilka miesięcy temu, ale dołożył swoją cegiełkę i do tego projektu.

Czekacie na Syberia: The World Before?

Źródło: Syberia

Zródło benchmark.pl

Zgadniesz, kto z tego zdjęcia nie lata w kosmos zawodowo? Misja Sojuz MS-20

Pewnie rozpoznajecie jednego z turystów w misji Sojuz MS-20. To miliarder Yūsaku Maezawa, który w zanadrzu ma jeszcze inny ambitny plan. Chce wybrać się w podróż na orbitę wokółksiężycową w towarzystwie ośmiu osób i załogi Starshipa

Całkiem niedawno na orbicie na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej był reżyser i Klim Shipenko oraz aktorka Julia Peresild z Rosji. Kręcili oni orbitalną część ujęć do filmu Wyzwanie. Jednak trudno im przyznać jednoznacznie tytuł turystów. Wszak polecieli tam robić coś zawodowo, a nie wyłącznie dla realizacji swoich marzeń o pobycie w Kosmosie. Wcześniej na MSK przybywali już kosmiczni turyści, ale były to pojedyncze osoby. Turystycznym lotem więcej niż jednej osoby nazwać można wrześniową misję Inspiration4, lecz tutaj celem nie była MSK.

Na zdjęciu wejściowym widać kolejno…

…Japończyka Yozo Hirano, kosmonautę Aleksandra Misurkina i kolejnego klienta Space Adventures, czyli Yūsaku Maezawę. Misurkin to w naszych kategoriach weteran lotów w kosmos. Był już dwa razy na orbicie, łącznie spędzając ponad 334 dni na pokładzie MSK. Poniżej cała trójka w trakcie treningu.

Załoga Sojuz MS-20
Załoga Sojuz MS-20. Yozo Hirano, Aleksander Misurkin oraz Yusaku Maezawa (fot: Roscosmos)

Z kolei Yūsaku Maezawa to jest właśnie ten japoński miliarder, który chce wybrać się w podróż wokół Księżyca z grupą ośmiu osób. To wszystko w ramach misji realizowanej przez SpaceX z pomocą Starshipa. Wcześniej miał być to projekt dearMoon, w którym z Maezawą miało lecieć kilku artystów, ale w marcu tego roku zmieniła się koncepcja. Teraz każdy może aplikować do misji, która nie odbędzie się wcześniej niż w 2023 roku. O ile w ogóle do niej dojdzie.

Yusaku Maezawa nie rezygnuje z Księżyca, ale najpierw zadowoli się pobytem na MSK

Nie jest zaskoczeniem, że Maezawa wykorzystał nadarzającą się okazję, by zamiast w podróż do Księżyca, wkręcić się do lotu na MSK. Zamiast ósemki współtowarzyszy, zabiera tylko jedną osobę, ale takie już są ograniczenia Sojuza. Więcej niż trzech ludzi tam się nie zmieści, a potrzebny jest przecież jeszcze pilot. Gdyby Space Adventures korzystało z usług SpaceX i załogowego Dragona prawdopodobnie w misji udział wziąłby co najmniej jeszcze jeden turysta. Byłby to pewnie Shun Ogiso, który jest współpracownikiem Maezawy i w misji Sojuz MS-20 pełni rolę zapasowego załoganta.

Ekspedycja 66
Na załogę Sojuza MS-20 na pokładzie MSK czekają członkowie Ekspedycji 66

Na zdjęciu wszyscy się cieszą, ale na pewno pamiętają, że loty orbitalne wciąż potrafią zaskakiwać i być powodem do stresu. Nie trzeba sięgać pamięcią daleko. W październiku podczas kręcenia filmu Wyzwanie, załoga stacji jak i ekipa filmowa musiały schronić się w swoich pojazdach. Przyczyną był niespodziewany zapłon silników niedawno dołączonego do stacji modułu Nauka, który obrócił całą stacją.

symulator kapsuły Sojuz
Aleksiej Owczinin, w symulatorze kapsuły załogowej Sojuz w 2019 roku

Obecnie załoga MSK jest w stanie podwyższonej gotowości do ewakuacji, gdyż wciąż MSK może znaleźć się na torze kolizyjnym ze szczątkami niedawno zestrzelonego satelity. I choć to wszystko wiąże się z niebezpieczeństwem, to można założyć, że jeśli ktoś zdecydował się polecieć w kosmos, wie że to nie zawsze podróż pierwszą klasą ze wszystkimi możliwymi wygodami.

Dziewiąta misja Space Adventures, pierwsza po ponad 10 letniej przerwie

Dotychczas Space Adventures wysyłało turystów pojedynczo, dotychczas osiem razy. Pierwszym podróżnikiem był Dennis Tito w 2001 roku, a ostatnim Guy Laliberté w 2009 roku.

Sojuz MS-20
Plakietka misji Sojuz MS-20, którą realizuje Roskosmos na zlecenie Space Adventures

Potem nastąpiła długa przerwa, aż do teraz, gdy w podróż wybierze się dwójka Japończyków. Co prawda i oni będą w trakcie lotu kręcić film, ale bliżej im już do klasycznej definicji kosmicznego turysty. Takiego co chce mieć z wakacji zdjęcia i wideo, które wrzuci na YouTube. Lot opłacił Yusaku Maezawa, a Yozo Hirano będzie dokumentował pobyt Yusaku na pokładzie MSK.

Szczegóły dotyczące misji Sojuz MS-20

Cała trójka startuje w kosmos w środę 8 grudnia 2021 roku o godzinie 8:38. Lot odbędzie się w ramach misji Sojuz MS-20. Dokowanie do modułu Poisk przewidziano po sześciu godzinach od startu. Alexander Misurkin będzie w trakcie tej misji pełnił rolę zarówno dowódcy lotu jak i inżyniera pokładowego. Podobnie jak Anton Shkaplerov, który w październiku zawiózł ekipę filmową na pokładzie Sojuza MS-19, a potem Oleg Nowicki, który kilka dni później przywiózł tę ekipę na Ziemię Sojuzem MS-18.

Sojuz MS-18 powrót
Powrót ekipy filmowej w październiku 2021 na pokładzie Sojuza MS-18

Tym razem zarówno lot jak i powrót realizowane będą tym samym pojazdem. Lądowanie Sojuza MS-20 na Ziemi zaplanowano już na niedzielę 19 grudnia 2021. Za to Sojuz MS-19 pozostanie zadokowany do MSK jeszcze kilka miesięcy. Start misji, dokowanie jak i powrót Sojuza MS-20 będzie pokazywany jako transmisja wideo na kanale NASA TV na YouTube

Lot Sojuza MS-20 to czwarta załogowa wyprawa do MSK w tym roku (wcześniej poleciała załoga Crew-2, Crew-3 oraz Sojuz MS-19. Będzie to też 13 start z terenu kosmodromu Baikonur w 2021 roku, 57 lot rakiety Sojuz 2.1a i w ogóle 148 lot załogowej kapsuły Sojuz w historii. Na dodatek to 127 misja na orbitę Ziemi, którą podjęto w tym roku.

Program Sojuz wciąż owocuje kolejnymi misjami, choć w 2018 roku zanotował potknięcie

Ciemne chmury zebrały się nad Sojuzem kilka lat temu, gdy misja Sojuz MS-10 zakończyła się awaryjnym lądowaniem kapsuły z załogą. Jednak rosyjski program załogowych lotów wcale nie stoczył się w niebyt jak sugerowali niektórzy eksperci. Co prawda od tego czasu flota pojazdów wożących ludzi w kosmos wzbogaciła się o załogowe Dragony SpaceX, ale nie dołączyły wciąż do nich Starlinery Boeinga, które do pewnego czasu były równorzędnym partnerem w tym mini wyścigu kosmicznym.

W przyszłości jeszcze więcej turystycznych podróży na MSK

Choć trudno mówić, że w kolejnych latach na MSK zaroi się od turystów, na pewno można powiedzieć, że plany zakładają ich częstą obecność na jej pokładzie.

Sojuz
Sojuz w przestrzeni kosmicznej

Za niespełna rok Sojuz MS-23 ma zawieźć kolejną dwójkę turystów, która tym razem pozostanie na orbicie aż sześć miesięcy. Misja realizowana będzie przez Glavkosmos, oddział Roskosmosu koncentrujący się na misjach komercyjnych. Glavkosmos zrealizuje kolejny lot Sojuzem już w 2023 roku. W tym samym roku również SpaceAdventures planuje misję turystyczną, której największą atrakcją ma być wyjście w otwartą przestrzeń kosmiczną. Ale to wszystko najwcześniej za rok, więc jeszcze wiele może się zmienić.

Źródło: NASA, Roskosmos, inf. własna

Zródło benchmark.pl

unikatowa mysz dla entuzjastów na dziesięciolecie Genesis

Lubisz urządzenia i gadżety, które pozwalają uczynić stanowisko komputerowe niebanalnym? Genesis Zircon X to myszka, która z pewnością to umożliwi. I to być może z niejednego powodu.

Mysz dla entuzjastów na dziesięciolecie Genesis

Zanim będzie mowa o designie czy kwestiach technicznych, trzeba wspomnieć o czymś jeszcze. Genesis informuje, iż na rynek trafi tylko 1000 egzemplarzy jubileuszowej edycji Genesis Zircon X, z których każdy otrzyma unikalny certyfikat z limitowanym numerem seryjnym. Dlaczego? Genesis Zircon X to, wedle zapowiedzi, uhonorowanie dziesięciu lat obecności tej marki na rynku.

Na pierwszy rzut oka widać tutaj, iż zdecydowano się na ażurową konstrukcję z białym, matowym wykończeniem. Myszka posiada przy tym gumowe naklejki mające poprawiać kontrolę chwytu oraz teflonowe stopki. Raczej mało kogo zaskoczy przy tym konfigurowalne podświetlenie RGB z efektem Prismo, w końcu w sprzęcie dla graczy to obecnie pozycja obowiązkowa. Tutaj obejmuje ono rolkę, pas LED obiegający tylną część myszki oraz widoczne przez perforowany grzbiet logo marki.

Całość bazuje na sensorze PixArt PMW3370, czułość można regulować w zakresie 50 – 19000 DPI. Jeśli chodzi o komunikację, to przewidziano i bezprzewodową (do 80 godzin pracy) i przewodową. Zastosowane przełączniki mają cechować się żywotnością 80 milionów kliknięć. Producent nie zapomniał też o dedykowanym oprogramowaniu, dzięki któremu można m. in. zaprogramować każdy z sześciu przycisków.

Najważniejsze dane Genesis Zircon X

  • typ sensora: optyczny (PixArt PMW3370)
  • komunikacja: bezprzewodowa 2.4 Ghz + przewodowa USB
  • rozdzielczość: 50 – 19000 DPI
  • maksymalna akceleracja: 50G
  • maksymalna szybkość śledzenia: 400 IPS
  • szybkość raportowania: 1000 Hz
  • liczba przycisków: 6
  • długość przewodu: 1,8 m
  • wymiary: 118 x 61 x 39 mm
  • waga: 72 g
  • zasilanie: wbudowany akumulator 580 mAh
  • oprogramowanie: tak
  • wymagania systemowe: Windows XP/Vista/7/8/10, Linux, Android

Ile kosztuje Genesis Zircon X?

Genesis Zircon X debiutuje na rynku właśnie dziś, 3. grudnia. Zainteresowani zakupem tego limitowanego egzemplarza muszą przygotować się na wydatek około 269 złotych.

Źródło: Genesis

Zródło benchmark.pl

Utracisz dostęp do Facebooka, jeśli TEGO nie zrobisz! Internauci w szoku

Włącz funkcję Facebook Protect do 17 grudnia 2021 – tak brzmi część treści powiadomienia, jakie otrzymali użytkownicy aplikacji. Wiele osób zastanawia się, co z tym zrobić. Warto na samym początku zaznaczyć, że nie jest to oszustwo, czy też scam, tylko prawdziwy komunikat wysłany przez administratorów serwisu w Stanach Zjednoczonych. Pierwsze szczegóły dotyczące nowego programu związanego z bezpieczeństwem pojawiły się w 2019 roku. Polacy otrzymali masowo powiadomienie na początku grudnia 2021. Choć trzeba zauważyć, iż specjalny komunikat Facebooka nie pojawi się u wszystkich. Roboty wybierają użytkowników, których profile są najczęściej odwiedzane. Mowa tu szczególnie o osobach budzących duże zainteresowanie chociażby ze względu na pełniące funkcje publiczne i rozpoznawalne w naszym kraju. Taki użytkownik może być dużo bardziej narażony na zagrożenia takie jak ataki hakerskie. O co chodzi? Co to jest Facebook Protect?

Gigabyte podnosi ceny kart graficznych Radeon RX 6000


Drożejące karty graficzne to chyba największa zmora osób składających komputery do gier. Nie mamy tutaj jednak dobrych wieści, bo wkrótce możemy spodziewać się kolejnych podwyżek w sklepach.

Jak powszechnie wiadomo, od pewnego czasu obserwujemy problemy z dostawami półprzewodników, co ma przełożenie na problemy z dostępnością i zawyżone ceny kart graficznych. Niedawno pojawiły się doniesienia o wzroście cen układów graficznych AMD dla modeli Radeon RX 6000.

Zgodnie z naszymi przewidywaniami, podwyżki odbiły się na wzroście cen kart graficznych.

Gigabyte Radeon RX 6600

Gigabyte podnosi ceny kart graficznych

Na forum Board Partners pojawiły się informacje o podwyżkach cen za modele Gigabyte – od 1 grudnia producent miał wprowadzić nowy cennik dla modeli Radeon RX 6000. Jakich podwyżek możemy się spodziewać?

Radeon RX 6800 XT miał podrożeć o 500 juanów (RMB), a Radeon RX 6800 o 300 juanów. W przypadku słabszych modeli różnice są mniejsze – karty Radeon RX 6700 XT i Radeon RX 6600 XT podrożały o 100 – 200 juanów, natomiast Radeon RX 6600 o 200 juanów. W przypadku topowego modelu Radeon RX 6900 XT producent jeszcze nie zaktualizował ceny, ale wprowadzenie nowego cennika zapewne jest kwestią najbliższych tygodni.

ModelStara cenaNowa cenaPodwyżka
Radeon RX 6900 XT11 000 RMB
Radeon RX 6800 XT8300 RMB8800 RMB500 RMB (+6%)
Radeon RX 68007400 RMB7700 RMB300 RMB (+4%)
Radeon RX 6700 XT5800 RMB5900-6000 RMB100-200 RMB (+2-3%)
Radeon RX 6600 XT4300 RMB4400-4500 RMB100-200 RMB (+2-5%)
Radeon RX 66003600 RMB3800 RMB200 RMB  (+6%)

Wyższe ceny u producenta to wyższe ceny dla klientów

Co to oznacza dla klientów? Wyższe ceny kart graficznych u producentów (bo pozostałe firmy zapewne też zaktualizowały lub dopiero zaktualizują cennik) będą miały wpływ na podwyżki cen u dystrybutorów – mówiąc wprost, będziemy musieli więcej zapłacić za sprzęt w sklepach. O ile? Różnice mogą sięgać kilku procent.

Wygląda więc na to, że trend z podwyżkami cen utrzyma się do przyszłego roku. Co będzie później? Miejmy nadzieję, że sytuacja zacznie wracać do normy…

Źródło: VideoCardz



Zródło benchmark.pl
Zadzwoń
Lokalizacja